Moja lista blogów

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Życzenia świąteczne



                                 Radosnych i spokojnych swiat Bozego Narodzenia zyczy  Lucyna

                     

czwartek, 1 grudnia 2016

Na bal w przedszkolu

Dwa lata temu uszyłam swojej księzniczce, taka oto sukienkę na bal noworoczny w przedszkolu. Szkoda, że nie mam wiecej zdjęć, bo sukieneczka była bardzo udana. Foto: Lucyna Siring

niedziela, 27 listopada 2016

Bluzka z haftem


W swojej szafie mam sporo ciuszków, które sobie sama uszyłam. Postanowilam niektore z nich zaprezentować na blogu. Na uwagę zasługuje ta bluzeczka, w kroju podobnym do stylu  "nietoperz", ozdobiona haftem plaskim, inpirowana węgierskimi strojami ludowymi.  Sam wykrój bluzki jest banalnie prosty. Składa sie bowiem ze zwyklego karczka i marszczonego dołu. Rękawy sa  wykrojone z półkola. Są uniwersalne i dają piękny efekt, długiej falbany. Wraz z haftem, stanowia o dekoracyjności tej bluzki. Bluzeczka z tyłu wiązana jest szarfą. Bardzo ją lubię i noszę wraz z bordową, długą spodnicą. Zdjęcia: Lucyna Siring

niedziela, 13 listopada 2016

Ozdobne marszczenia i hafty.

 Zanim zdobędę materiały do szycia strojów krakowskich, chciałam poszielić sie na blogu moja opinią o naszej modzie dziecięcej. Uważam, ze jest ona zbyt uboga w srodkach wyrazu. Zawsze  wykorzystywany jest sam  prosty krój. Zwykly karczek  bez rekawów i prosta lub kloszowa spódniczka. Gra się jedynie kolorami i tkaniną, ale to zyt malo, by  upiększyc odzież dzieciecą. Zdecydowanoie piękniejsza jest moda dziecięca retro.. Warte  przypomnienia jest też zdobienie odzieży dziecięcej marszczeniami i haftami..Nie są one az tak trudne do wykonania, chociaż pracochłonne.Na zdjeciach mozna obejrzeć najprostsze sposoby marszczenia.Mam pewne doswiadczenia w tym zakresie, wyniesione z minionego okresu aktywności we wlasnej pracowni krawieckiej i postaram się je tu zastosować.Zdjęcia, zródło: Pinterest




Moda dziecieca retro, zdecydowanie jest p;iękniejsza.
Marszczenia i hafty nie są aż tak trudne.






Księzniczka Charlotte jest ubierana w sikieneczki zdobione marszczeniami.




A to najprostsze sposoby wykonania marszczeń.

To jest marszenie podstawowe. Moja Mama tak ozdobila mi sukienkę do komunii Była piękna.

piątek, 28 października 2016

Strój krakowski dla dziewczynki

Piękno strojów ludowych jest ponadczaowe. I od dawna nakreca  mnie do działania myśl, by uszyć moim księzniczkom, krakowskie stroje. Przecież żadna kobieta, nawet ta mała, sukni i strojów, nie ma dość w swojej szafie. A na dziecięce imprezy, taki ubiór, wydaje mi się być zawsze odpowiedni. Dlatego przeanalizowałam wszystkie jego  elementy, by  podołać  wyzwaniu. Jednak moje dwa  stroje bedą trochę inne, gdyż zaplanowałam krakowskie gorsety ozdobić nie cekinami i świecidełkami z pasmantarii, ale wykonanymi własnorecznie, szydełkowymi kwiatami, listkami i  innymi zdobnmiczymi elementami, inspirowanimi koronką irkandzką, burgundzką.. Krakowskie kamizelki uszyję z zielonego i czerwonego, cienkiego sztruksu . Może nawet szydełkiem wykonam koronkowe zapaski do stroju i koronki do bialych bluzeczek, takze. Zobaczymy.. Jest praca na wszystkie zimowe wieczory. A lubię to, co robię. Więc zaczynam szycie tych strojów.  Zapraszam do wspólnych zaj ęć. Zdjęcia, żródło Internet.





czwartek, 20 października 2016

Propozycje na chłodniejsze dni

 Lato zawsze szybko mija i nadchodzą chłodne dni i dziecko trzeba tbrać w cieplejszą odzież. W poszukiwaniu inspiracji, natknęłam sie na sukienki dziewczęce, ktore powstały z połączenia  sweterka dzianinowego i uszytej z materiału spódniczki. Jeśli dokonamy  właściwego doboru tkanin i kolorów, to kreacja dla dziecka, będzie bardzo udana. Oto kilka  przykladów takich połączeń. Tu nawet  jest zbędne wykonywanie wykroju, gdyż spódniczki  to zwykle prostokątny kawałek materiału, przystosowany długością i szerokoscią do wzrostu dziecka. Poradzą sobie z tym problemem nawet osoby niedoswiadczone. Zdjecia, żródlo: Pinterest
Do tej sukieneczki, wykrój górnej części sukienki można przemodelować nawet z wykroju znajdujacego się  w poprzednim poście.
Mnie podoba sie każda z tych propozycji. Muszę  zaopatrzyć sie w opdpowiednie materiały, by swoim księżniczkom  uszyć wybrane  z tego posta kreacje.

Podobnie do tej sukienki, też mozna przystosować istniejacy na tym blogu wykrój.

środa, 21 września 2016

Sukieneczka z bolerkiem - efekt końcowy

 I tak, szycie sukienki z bolerkiem dobieglo końca. Bianka ma nową kreację na przyszły, letni sezon. Pamiętam, jak bardzo cieszyłam sie z każdej nowej sukienki. gdy byłam dzieckiem Oczywiście, dla mnie szyła je moja Mama.Mam przekonanie, ze każda mała dziewczynka czuje taką właśnie  radość, kiedy  dostaje nowy ciuszek. Przecież my, kobiety, to lubimy. Pozostała jeszcze sesja zdjeciowa z Bianką w roli modelki. Ponieważ to wymaga pewnych działań, więc potrzebna będzie cierpliwość. A ja zabiorę się do uszycia drugiek takiej sukienusi, w rozmiarze dla 5-latki, bo przecież moja druga wnunia, też na taką sukieneczkę zasługuje.:):):) Foto: Lucyna Siring



Zdjęcie trochę liche ale sukieneczka na  mojej księżniczce leży jak należy.

niedziela, 18 września 2016

Szyjemy bolerko, cd...


Już wkrótce białe bolerko do sukienki, będzie gotowe. Całość jest zszyta recznie, potrzebne jest  przeszycie na maszynie. Jak widzicie, trochę to bolerko zmodyfikowałam. Nie szyłam pelerynki takiej, jaka jest na zdjęciu w poście niżej,  stanowiacym inspirację. Teraz, po wykrojeniu i sfastrygowaniu, mam pomysł na jeszcze jedną jego wersję, którą też można  w przyszlości  wykorzystać. Jeszcze nie wiem jakie będą rękawki. Ale chyba zakończę je pliską z tunelem na delikatną gumkę. Teraz pozostaje je starannie wykończyć i... czekać na pomyślną pogodę, by  wykonać... moja pierwsza sesję zdjeciową. Mam nadzieję, że w roli małej modelki wystąpi moja wnunia, 7-letnia Bianka. Foto: Lucyna Siring



niedziela, 11 września 2016

Kamizelka

Kamizelka jak marzenie. Już od dawna miałam w planie ją  sobie uszyć, ale lata mijają i... nic. Więc postanowiłam ją  wraz z wykrojem utrwalić  na blogu. Może nadejdzie ten czas, kiedy zmierzę się z tym zdaniem, bo faktycznie ciuszek jest nietypowy. Nigdy takiej kamizelki nie widziałam. A póki co, szyjemy bolerko do poprzedniego posta. Zdjęcie, żródło: "Poranik domowy "

sobota, 10 września 2016

Szyjemy bolerko

 Powstał dopiero wykrój bolerka. Wymodelowałam go na poprzednim wykroju góry sukienki. Rozszerzyć trzeba  trochę boki i wyokrąglić karczek, do którego będzie przyszyta falbanka, jak to widać na zdjęciu niżej. Falbanka będzie też przyszyta do dołu bolerka. Dlatego trzeba wykroić z materiału długie paski o szer. 5 cm. Trzeba je zawinąć z jednego boku. Można nawet do tego boku przyszyć wąska koroneczkę. Mnie niestety, nie udało się takiej zdobyć.Ale jeszcze nic straconego. Teraz będę to bolerko szyła, więc trochę to potrwa. Foto: Lucyna Siring