Moja lista blogów

piątek, 10 sierpnia 2018

Jeszcze jedna sukienka na lato


Jak szyć, to  szyć. Poszłam za ciosem i uszyłam sobie następna sukienkę na lato. Materiał, to też, znaleziona w szafie, cienka tkanina bawełniana, typu kresz  Łatwo się z niej się szyje, bo  "gnieciuch" po zamoczeniu i wyżęciu pomarszczony, sam się układa sylwetce.  Nie trzeba prasować i nie jest kłopotliwa w użytkowaniu.  Doskonała letnie upalne dni, gdyż jest bajecznie lekka i przewiewna. Wieczorem można ja wyprać, wykręcić  i powiesić na wieszaku. Rano znów nadaje się  do założenia. Zdjęcia: Lucyna Siring
Sukienka jest długa.

Przy ramionach marszczenia i  obowiązkowo, moje ulubione , zwisające, wiązane  troczki.
Talia sama się zaznacza.

Dekolt  w "serek",  zdobiony marszczoną falbanką.
Ta torebka tu pasuje
Falbanka przy dekolcie.
Już ukończona.
W wersji roboczej.
Taki kapelusz to niezbędny dodatek do tej sukni. na upalne dni. Niżej na zdjęciu jeden z moich kwiatów,który zadomowił się na lodówce.

niedziela, 5 sierpnia 2018

Hawajskie wzory na upalne lato


 Lejący się ostatnio z nieba żar, ciągle wysokie temperatury i bardzo  upalne dni zmotywowały mnie wreszcie, by błyskawicznie uszyć sobie letnią kreację, odpowiednią na taką spiekotę. Materiał, oczywiście w szufladzie leżał od lat co najmniej kilku. Ale, jak zwykle potrzeba spowodowała, ze wyłożyłam go na swój stół biorąc miarę, kredę  i nożyce w dłoń, by wreszcie  uszyć  te sukienkę. A jest to materiał w modne, hawajskie wzory. Cienki kresz bawełniany, tzw." gnieciuch", więc  wymodelowanie go nie stanowiło większego problemu, gdyż po wypraniu i wysuszeniu w mocno wyżętej i skręconej formie, suknia sama pięknie się układa na sylwetce. A co uszyłam, to można zobaczyć na prezentowanych zdjęciach. Na uwagę zasługuje również  śliczna letnia torba z grubej folii, w wielkie różowe kwiaty. Letnia torba doskonale pasuje do tej właśnie sukienki. Zapraszam do oglądania. Zdjęcia: Lucyna Siring
Dekolt  obszyty szerokim, okrągłym karczkiem z wąską, marszczoną falbanką. Niżej, "pęknięty" rękawek, zdobiony  zawiązanym w kokardkę sznureczkiem, czyli ozdobą, która bardzo lubię.
Kapelusz i okulary p/słoneczne to świetne dodatki do tej sukni.




To moja letnia torba z grubej folii, zdobiona kwiatami.
Moje atelier jest skromne,

czwartek, 19 lipca 2018

Dla maleńkiej.


 Mała sukieneczka  w rozmiarze 98 cm, czyli  dla 1-rocznej dziewczynki, uszyta z  materiałów, które pozostały mi z dawnego szycia. Te materiały, to ciemnoróżowa  i wzorzysta  wiskoza bawełniana. Uszyłam ją według własnego pomysłu. Sukieneczkę przeznaczam do sprzedaży w moim butiku " Kram dla córek i mam". Zdjęcia : Lucyna Siring.





środa, 11 lipca 2018

Do szkoły


 Od pewnego czasu przyglądam się propozycjom rynku dotyczącym  ubioru szkolnego dla dziewczynek. Zastanawiam się też jak go urozmaicić i ubogacić, zgodnie z moim założeniem, ze dziecko ma być ubranie ciekawie i pięknie, choć niekoniecznie drogo. Przeszukałam strony internetowe i znalazłam sporo inspiracji.  Wykorzystam je przy  szyciu  ubrań szkolnych dla moich małych księżniczek i  Są one w wieku szkolnym i właśnie potrzebują takiej  odzieży na specjalne szkolne okazje.  A mam wiedzę taką, ze  w szkołach teraz nie obowiązują jakieś  specjalne rygory co do fasonu czy modeli tej odzieży.  Zatem można szyć stroje niepospolite, o ciekawej stylizacji. Czas szybko mija i niebawem skończą się wakacje. Należy działać. Foto: Pinterest







poniedziałek, 2 lipca 2018

Znaleziona w szafie


 Z racji, ze szyjemy naszym księżniczkom wciąż  jakieś  sukienki, często zaglądamy do szafy z ich garderobą, chociażby dlatego, by zorientować się, co  uszyć i co jest im potrzebne. W ten sposób znalazłam w tej szafie, tę oto sukienkę, którą uszyłam gdzieś 3 lata temu dla Bianki, na jej bal karnawałowy w  przedszkolu.  Sukienki nie mogłam wówczas nigdzie zaprezentować, bo nie miałam wtedy jeszcze tego bloga. A jest ona na tyle  ciekawa, że warto ją tu pokazać. Uszyłam  ją z cienkiej satyny w dwu kolorach, czerwonym i fioletowym oraz białego szyfonu, wykorzystując także ozdobną taśmę pasmanteryjną do dekoracji sukieneczki. Powstała prawdziwie balowa sukienka , w ..., można rzec..., dawnym stylu, powiedzmy..., dworskim. Bianka była  z niej zadowolona a teraz pewno Ula w niej zabłyśnie w przyszłorocznym balu karnawałowym   w przedszkolu, wszak Ula skoczyła właśnie 6 lat i  jakby "dorosła" do tej sukni.  Zdjęcia: Lucyna Siring