" Dzieci * wychowywane * bez * pieszczot * są * jak * kwiaty * hodowane * bez * słońca. " - Alfred de Musset dla Baby Fashion
Moja lista blogów
niedziela, 27 maja 2018
Nowy pomysł
Znależć odpowiednią tkaninę, to też spory problem. Znalazłam coś odpowiedniego, ale nie jest do kupienia. Trzeba szukać dalej
środa, 9 maja 2018
Kwiatowa łączka
Z bajecznie miękkiej bawełenki, o pięknym kwiatowym wzorze, powstaje prosta sukienka. Proste sukienki szyje się łatwo i szybko. Są mniej pracochłonne. To, co widać na zdjęciach, uszyłam wczoraj póżnym popołudniem. Pozostaje połączyć elementy sukienki i wykona dziurki na zapięcie z tyły. Pozostanie do uszycia wrzosowe bolerko.Dla tych, co lubią obserwować przebieg szycia sukienek, wyświetlam kilka zdjęć Foto: Lucyna Siring.
Udało mi się dzisiaj ją zszyć. Jutro uszyję bolerko i sukienka będzie gotowa.
Udało mi się dzisiaj ją zszyć. Jutro uszyję bolerko i sukienka będzie gotowa.
wtorek, 8 maja 2018
Coś z... niczego
Po dawnym szyciu pozostawały mi resztki różnych materiałów. Dziś właśnie wygarnęłam je z szafy. Niektóre z nich doskonale komponują się kolorystycznie. A, że lubię kombinować, więc ..., właśnie zaczęłam to robić ponownie. Do szycia " grochów" brakuje mi dodatków. Więc muszę je najpierw zdobyć, by zabrać się do szycia sukienek z tamtych materiałów. A w tzw. międzyczasie pokombinuję z tym, co znalazłam w szafie i szufladach. Pierwsza powstanie sukienka z materiałów na zdjęciu pierwszym. Piękna łąka kwiatowa i wrzos, jak ulał pasują mi do modelu sukienki z bolerkiem. Będą tylko inne kolory. Bolerko będzie w kolorze wrzosów a cała sukienka, z tej pięknej tkaniny, którą dołem, aż do talii, będzie otaczała łąka pełna kwiatów w różnych kolorach.Wzornictwo mojej tkaniny bowiem jest identyczne, jak tej na zdjęciu z sukienką. Więc szyjemy. Zdjęcia: Lucyna Siring
Tu też da się coś fajnego uszyć.
Z tych materiałów szyłam pierwsze sukieneczki dla moich księżniczek.
Tu też da się coś fajnego uszyć.
niedziela, 6 maja 2018
Pomysły na grochy.
sobota, 28 kwietnia 2018
Pudrowa różowa
Sukieneczka dla maleństwa, szyta z batystu w kolorze pudrowego różu, już ukończona. Aby rozproszyć monotonię koloru sukieneczki, wykonałam na niej ręczny haft. Jest to haft często stosowany do ozdabiania odzieży dla maluszków. Po latach przerwy, musiałam sobie przypomnieć sposób wykonywania tych różyczek. Al;e udało się. Do dołu sukienki i do motylków, przyszyłam wąską, bawełnianą, białą koroneczkę, której brzeg ozdobiłam łańcuszkiem z kordonka w kolorze różyczek, by zaakcentować obecność tej koronki, w tych miejscach. Z tyłu sukieneczka posiada zapięcie na dwa guziczki. Fason sukienki jest tak dobrany, by nie krępował ruchów dziecka i był łatwy do założenia..Całość skromna i delikatna. Rozmiar - 98 cm. Dla maluszków jeszcze powstaną inne kiecunie. Tę uszyłam w prezencie dla malutkiej Hani, mojej nowo narodzonej kuzyneczki. Zdjęcia: Lucyna Siring
piątek, 20 kwietnia 2018
Sukienka miętowa
Sukienka miętowa wreszcie uszyta. A szyłam ją... 3 dni. Te lamóweczki, falbaneczki, marszczenia, motylki, wykonanie i obszycie haftowanej wstawki z przodu, dziureczki na guziki, pasek..., to wszystko jest pracochłonne, ale zdobi sukienkę. Jak już wcześniej pisałam, sukienka jest uszyta z tkaniny lnianej , w kolorze miętowym. Haft wykonany został na płótnie bawełnianym. Lamówki z białego batystu. Sukienka odpowiednia dla rozmiaru 116 cm a może nawet 122 cm. Jest przeznaczona do sprzedaży. i prezentowana w butiku "Kram dla córek i mam". Link w pasku bocznym.. Zdjęcia są mojego autorstwa.
środa, 18 kwietnia 2018
Miętowa w wersji roboczej
Jakoś tak przyzwyczaiłam się, by pokazywać na blogu proces powstawania sukienki. Jak odbywają się kolejne etapy powstawania każdej z nich. Co się uda, a co czasem się nie uda. Każdy dzień pracy nad tworzeniem tych sukieneczek, niesie coś nowego. Lubię to zajęcie od czasu, kiedy moja córka Iwona, była małą dziewczynką i szyłam dla niej, choć wtedy nie miałam na to zbyt wiele czasu. A ta sukienka z haftowanym karczkiem, z delikatnego, lnianego materiału, powinna być wyjątkowa. Dziś ją wykroiłam i przygotowałam do zszycia. Trzeba będzie też wykonać zdobienia. Ale niech to na razie będzie tajemnicą. Zdjęcia autorki bloga.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































